Blog Kei.pl

Twitter Bootstrap i Ty

Twitter Bootstrap i Ty

Tworzenie stron internetowych wymaga od webdeweloperów posiadania dużej wiedzy na temat grafiki oraz samego programowania, tak aby nowa strona WWW była użyteczna i intuicyjna dla użytkowników.

Twórcy stron WWW prześcigają się w pomysłach na ekstrawaganckie layouty, magiczne efekty animacji, a wszystko po to, żeby zaskoczyć i przyciągnąć statystycznego Kowalskiego. Szybki rozwój technologii, popularność urządzeń mobilnych, różne rozdzielczości ekranów czy zróżnicowana interpretacja kodu przez przeglądarki nie ułatwiają życia programistom, a coraz to nowsze standardy pisania kodu, które napływają z World Wide Web Consortium (W3C), nie zawsze są kompatybilne z tymi dopiero co stworzonymi. Jest na to jakaś rada?

Z pomocą przychodzi nam Twitter Bootstrap, który został stworzony w celu ujednolicenia standardów W3C poprzez wykorzystanie dodanych mechanizmów. Sprawdź, co ma Ci do zaoferowania!

Layout – najważniejszy jest porządek

Reguły tworzenia layoutu, jakie narzuca nam Bootstrap, pozwolą ułożyć elementy w wybranym przez Ciebie miejscu. Możesz mieć pewność , że tam pozostaną. Przetestowany układ 12 kolumn, w których można zagnieździ kolejne, pozwala umieszczać elementy w dowolny sposób, operując jedynie nazwami klas narzuconych przez Bootstrap. Mają one cyfry na końcu, a ich suma w jednym elemencie nie może przekroczyć magicznej liczby 12.

Taki układ strony dostarcza użytkownikom podstawowe style i daje możliwość skalowania witryny. Dzięki temu nie będziesz musiał męczyć się z osobnymi stylami dla różnych rozdzielczości, tak jak to było do niedawna. Przejrzysta, responsywna siatka oznacza natomiast pozbycie się pięty Achillesowej w tworzeniu witryn – teraz ogranicza nas już praktycznie tylko wyobraźnia.

Nawigacja – zbuduj coś, co będzie prowadziło miliony

Układ layoutu to nie wszystko, co oferuje nam Bootstrap. Coraz to bardziej rozbudowane serwisy wymagają skomplikowanej nawigacji, dlatego twórcy frameworka pomyśleli także i o tej kwestii.

Proste zasady budowania menu pozwalają na szybkie tworzenie nawet najbardziej wymyślnych układów, które będą działały do momentu, aż nie otworzymy strony na telefonie. Na urządzeniach przenośnych zamiast menu zobaczymy małe kółeczko, które po naciśnięciu pokaże nam nawigację dostosowaną do naszego ekranu.

Jeśli nie jesteś fanem wdrażania takiego rozwiązania na swojej witrynie, zadbaj o to, aby menu było zawsze widoczne. Możesz to osiągnąć chociażby przez opcję przypięcia go do górnej krawędzi przeglądarki. Dobrze pomyślane, prawda?

Moduły i komponenty – czy może być jeszcze lepiej?

Metody tworzenia stron WWW są w chwili obecnej dużo bardziej zaawansowane niż kiedyś i wymagają specjalistycznej wiedzy. Na rynku dostępnych jest wiele gotowców, dzięki którym niektórzy mogliby pomyśleć, że witryny często „robią się same”. Można powiedzieć, że jest w tym trochę racji, ponieważ istnieje wiele edytorów do przygotowania prostych stron WWW. Jeśli jednak chcesz stworzyć coś wyjątkowego, będziesz potrzebować bardziej zaawansowanych narzędzi.

W skład frameworka wchodzą nie tylko wyżej opisane podstawowe funkcjonalności, ale także:

  • zestaw wyróżników tekstu,
  • skalowalne ikony oparte o strukturę fontów,
  • paski ładowania,
  • systemy paginacji
  • style nagłówków, tabel i paragrafów.

Jeśli jesteś zainteresowany szczegółami, poczytaj o nich w dokumentacji Bootstrapa, a przekonasz się, jak prosto można zaimplementować te rozwiązania w ramach wybranej strony WWW.

Wycinanie gradientu? Ale po co?

Nie da się ukryć, że wdrożenie HTML5 i CSS3 wprowadziło projektantów stron WWW w nową erę. Dawniej ciężkie i skomplikowane animacje flash obciążały strony internetowe do kolosalnych rozmiarów. Wykorzystywały przy tym wiele grafik, aby jak najlepiej przedstawić dane treści – można powiedzieć, że ten rozdział został już zamknięty.

Gradienty, animacje czy efekty cienia to tylko niektóre z możliwości HTML5 i CSS3, które zastępują dawne technologie i sprawiają, że strony internetowe stają się dużo lżejsze. Jest to możliwe dzięki temu, że przeglądarka sama buduje te efekty – warunkiem jest oczywiście odpowiednie opisanie ich w kodzie strony.

Co więcej, Bootstrap w pełni wspiera HTML5 i CCS3, a do tego wykorzystuje preprocesor styli LESS, co umożliwia tworzenie lekkich i szybkich serwisów. Dzięki tej funkcjonalności zaoszczędzisz czas budując spójny, szybko generujący się wygląd i stworzysz strony zgodne z oczekiwaniami Twoich klientów.

A wszystko to za darmo…

Framework Twitter Bootstrap jest ogólnie dostępny i można go pobrać za darmo – wystarczy zajrzeć na stronę projektu i kliknąć przycisk „Download Bootstrap”.

Twórcy tego narzędzia wprowadzają do niego coraz to nowsze dodatki dbając o to, aby dostępna wersja była zawsze aktualna i wspierana przez najpopularniejsze przeglądarki. Kompatybilność wsteczna i obietnica dodawania nowych elementów może stanowić miłą niespodziankę dla każdego użytkownika, który zaktualizuje framework – bo kto z nas nie chciałby mieć odświeżonego serwisu tylko po jednym kliknięciu „Update”?

Podsumowanie

Twitter Bootstrap doczekał się już kilku wersji, a programiści, którzy z niego korzystają, darzą go szczególnym uczuciem. Uproszczone zasady i kryteria wyznaczone przez twórców frameworka przynoszą projektantom stron internetowych wiele korzyści. Przede wszystkim mogą być oni pewni, że wszystko będzie działało bez problemów (o ile stosowali się do dokumentacji). Wsparcie dla urządzeń mobilnych i gotowe efekty animacji sprawiają, że Twoja strona będzie responsywna i przyjazna dla użytkowników.

Co prawda witrynom zbudowanym w oparciu o opisywany framework zarzuca się zbytnie podobieństwo do siebie, ale argument ten można bardzo szybko odeprzeć – nie istnieją przecież odgórnie narzucone ramy dotyczące sposobów budowania siatki. Nie zawsze jest więc to kwestia samego narzędzia, ale czasami po prostu stosowania przez programistów najwygodniejszych dla nich rozwiązań.