Wiedza dedykowana Tobie
paweł sala freshmail

FreshMail – Świeże spojrzenie na e-mail marketing

23 lutego 2016

Od 2008 roku stawiają na rozwój i wspierają swoich klientów w zakresie efektywnych kampanii e-mail marketingowych. Na co dzień starają się również, żeby ich narzędzie stawało się najlepszym systemem do masowej wysyłki maili. By dowiedzieć się jak wygląda to od kuchni, pytamy Pawła Salę, Dyrektora Zarządzającego w FreshMail.

 

Kei.pl: FreshMail przedstawiany jest jako jeden z nielicznych przykładów polskich projektów SaaS, które odniosły sukces. Co przesądziło o tym, że Wam się udało?

Paweł Sala: Uważam, że w naszym przypadku kluczową rolę odegrała przemyślana strategia biznesowa, poparta długimi badaniami otoczenia, w jakim będziemy działać. Dzisiaj sam pomysł na dobre i potrzebne narzędzie to za mało. Dużo ważniejsza jest konsekwentna realizacja założonych planów.

Wchodząc na rynek byliśmy w pełni świadomi silnej pozycji konkurencji, dokładnie przetestowaliśmy też możliwości wielu polskich i zagranicznych narzędzi. Wiedzieliśmy, że tylko tworząc coś zupełnie świeżego mamy szansę objąć dużą część udziałów w polskim rynku. Jednak najważniejsze dla nas było to, aby system był przyjazny dla odbiorców, łatwy w użyciu, a jednocześnie dawał olbrzymie możliwości marketerom.

Trudno znaleźć firmę, która równie mocno edukuje obecnych i potencjalnych klientów. Skąd wziął się pomysł na szkolenia, książkę, blog?

Cóż… wiedza i miłość to ponoć jedyne rzeczy, które dzieląc tak naprawdę mnożymy. Dla mnie osobiście najważniejsze jest, aby nasi Klienci – i generalnie branża – jak najlepiej realizowali kampanie e-mail marketingowe. To buduje nam rynek, a jednocześnie sprawia, że odbiorcy chętnie czytają takie newslettery czy mailingi. Tak więc wszystkie materiały i wydarzenia edukacyjne, które organizujemy mają na celu zwiększanie świadomości użytkowników, na temat tego, co naprawdę jest w stanie zrobić e-mail marketing dla ich biznesu. Dzięki takiej strategii naszym klientem może zostać praktycznie każdy, nawet osoba bez wiedzy marketingowej. To bardzo rozszerza naszą potencjalną grupę docelową.

Co podryw w barze ma wspólnego z działaniami e-mail marketingowymi?

Hahaha. To porównanie, którego użyłem, żeby zobrazować podejście dzisiejszych e-mail marketerów do komunikacji z klientami. Presja na szybki i spektakularny wynik powoduje, że zapominają oni o najważniejszym elemencie skutecznych działań e-mail marketingowych, czyli o budowaniu relacji. Lead nurturing jest kluczowym procesem, którego nie da się czasami pominąć. Ludzie nie lubią kupować od ludzi i marek, których nie znają, trzeba im więc dać czas na nawiązanie kontaktu opartego na zaufaniu. To tak jak z podrywem w barze, dopiero po kilku randkach można liczyć, że taka nowa relacja skonwertuje.

FreshMail to przykład biznesu, który udowadnia, że z powodzeniem można wykorzystywać tradycyjne już, można by rzec, formy komunikacji. Co najbardziej wpływa na ciągłą żywotność e-mail marketingu?

Stary dobry e-mail ma już ponad 50, 40 lat, ale faktycznie nic nie wskazuje na to, żeby jego znaczenie marketingowe miało maleć. To ciągle najbardziej bezpośredni kanał komunikacji, dający możliwość olbrzymiej personalizacji i targetowania. To dzięki temu jest to prawdopodobniej najefektywniejszy sposób komunikacji.

Statystycznie jedna złotówka zainwestowana w komunikację e-mail marketingową generuje średnio 38 złotych sprzedaży (zgodnie z badaniami DMA National Client Email Report 2015). Jest to olbrzymi wzrost w stosunku do 25 złotych w roku 2013. Oczywiście to tylko statystyki – wspólnie z naszymi Klientami osiągaliśmy ROI z działań e-mail marketingowych nawet na poziomie 3 796 zł.

Co więcej, jak wynika z badań platformy analitycznej Custora, e-mail marketing jest odpowiedzialny za 15.6% transakcji odbywających się w obrębie sklepów internetowych, marketing afiliacyjny za 17%, a media społecznościowe czy reklama display zajmują dużo dalsze miejsca w tym rankingu. Trudno się temu dziwić, mailowa komunikacja 1 do 1, oparta na zasadach marketingu za przyzwoleniem jest dużo bardziej skuteczna niż np. przekaz w formie postu, który może łatwo zginąć w strumieniu wielu innych informacji na naszym wallu.

Według szacunków, do końca 2019 roku liczba użytkowników poczty mailowej ma wzrosnąć do 2,9 mld. E-mail nie przejdzie więc szybko do lamusa.

freshmail office biuro

Narzędzie z takimi możliwościami jak FreshMail z pewnością przyciąga wielu chętnych na wysyłanie spamu. Jak sobie z nimi radzicie?

FreshMail, jako dostawca usług e-mail marketingowych walczy ze spamerami poprzez ciągły monitoring wysyłanych za jego pomocą kampanii. Polityka antyspamowa oraz regulamin korzystania z usługi są przez nas bardzo restrykcyjnie przestrzegane. Nad jakością kampanii wysyłanych za pośrednictwem FreshMaila przez cały czas czuwa zespół moderatorów, którzy od razu reagują w przypadkach naruszeń. Dodatkowo wymuszamy, aby w każdym mailingu znajdował się link rezygnacji, który łatwo pozwala wypisać się z danej listy mailingowej.

Co więcej, rozwijamy nasz autorski system MailGuard, który na bieżąco analizuje listy naszych odbiorców, statystyki ich kampanii i inne parametry, aby przewidywać, która kampania jest potencjalnie spamem, lub który z naszych klientów nie użył bazy nie zebranej zgodnie z dobrymi praktykami. Ten system cały czas się uczy, podobnie jak spamerzy – to taka niekończąca się wojna 😉

To co zapewnia sprawne działanie FreshMaila jest niewidoczne dla oczu. To przede wszystkim ludzie, ale też technologie przez Was stosowane. To właśnie nas połączyło 😉 Powiedzcie nam, co jest dla Was szczególnie istotne podczas planowania infrastruktury technicznej?

Jak w przypadku wszystkich narzędzi typu SaaS najważniejsza jest dla nas skalowalność, a szczególnie skalowalność pozioma. Daje nam to duże możliwości rozwoju i obsługiwania coraz większej liczby użytkowników w krótkim czasie. Dzięki temu minimalizujemy też koszty rozwoju działalności.

Systemy do e-mail marketingu muszą też spełniać restrykcyjne normy jeśli chodzi o przechowywanie i przetwarzanie danych osobowych. Wysoką jakość usług w tym zakresie gwarantuje nam przemyślana struktura zabezpieczeń po stronie soft- i hardware’owej. Najważniejsza jest dla nas ich stabilność (business continuity) i bezpieczeństwo danych.

Współpracujecie z firmami zewnętrznymi w różnych obszarach. Na co zwracacie uwagę przy doborze partnerów biznesowych dostarczających usługi?

Jak w przypadku każdego biznesu sprawdzamy jak bardzo możemy zaufać nowemu partnerowi. Sprawdzamy więc, jak długo działa w branży, z kim dotychczas współpracował i jakimi sukcesami może się pochwalić. Jest to szczególnie trudne w przypadku firm, które mają krótką historię obecności na rynku, ale zabezpiecza nas na przyszłość. Trudno o zachowanie ciągłości działalności, gdy np. jeden z kluczowych dostawców nagle ogłosi upadłość lub jego produkt okazuje się awaryjny, rozwiązaniem jest więc dobrze przemyślana dywersyfikacja usługodawców.

Jako biznes internetowy cenimy też elastyczność w dopasowaniu do naszej usługi. Łatwa i szybka implementacja zewnętrznego rozwiązania, którą wspiera szczegółowa i rzetelna dokumentacja są tym, czego zdecydowanie szukamy u partnera do długofalowej współpracy.

FreshMail office biuro

Stworzyliście obszerny raport na temat arkuszy stylów CSS. Co was zainspirowało do wykonania tej, bądź co bądź, mozolnej pracy?

Coroczne raporty na temat arkuszy stylów CSS pełnią w naszym przypadku trudną do przecenienia rolę edukacyjną. Zdajemy sobie sprawę z tego, że prawidłowe kodowanie mailingów HTML za pomocą CSS wymaga znajomości specyfiki aplikacji pocztowych i webowych. Sukces naszych klientów w tym zakresie, jest też naszym sukcesem, więc z przyjemnością wkładamy tak dużą ilość pracy w każdy z raportów. Co więcej – gdy zaczęliśmy tworzyć pierwszy raport – specyfika polskich dostawców pocztowych była odmienna do tego, co obowiązywało na świecie – tak więc musieliśmy sprawić, aby nasi użytkownicy mogli wysyłać ładnie zakodowane e-maile.

Jednocześnie coraz większą część użytkowników FreshMaila stanowią osoby mieszkające w innych krajach. Liczba rodzimych biznesów internetowych często wykracza poza granice naszego kraju. Dla nich omawiamy właściwości systemów takich dostawców jak Gmail, YahooMail czy AOL.

Co więcej jeżeli spojrzymy na to, jak dynamicznie zmienia się rynek klientów pocztowych – z pewnością będziemy nasz raport wydawać jeszcze przez wiele lat 😉

Klienci powierzają Wam bazy swoich subskrybentów. Jak dbacie o ich bezpieczeństwo?

FreshMail spełnia wszystkie europejskie standardy wymagań dotyczących ochrony danych osobowych, zarówno jeśli chodzi o zabezpieczenia soft- jak i hardware. Aby chronić dane przekazywane nam przez użytkowników, a jednocześnie zapewniać do nich stały i szybki dostęp, wykorzystujemy klaster serwerów z nadmiarowością w monitorowanej przez całą dobę, przez siedem dni w tygodniu serwerowni. Jest ona także wyposażona w najnowsze urządzenia zabezpieczające, takie jak skanery biometryczne czy system wykrywania włamań. Dodatkowo, a może przede wszystkim, wykorzystujemy przygotowane specjalnie dla nas zabezpieczenia, które hardware’owo szyfrują przetrzymywane przez nas dane. Oczywiście ponad całą techniką – najważniejsi w bezpieczeństwie są ludzie i procedury – tak więc i tutaj przykładamy się do szkolenia i wykrywania potencjalnie nieakceptowalnych zachowań ze strony osób, z którymi współpracujemy.

Gdybyś miał wskazać 3 cechy swojego zespołu, które znacząco wpłynęły na sukces FreshMaila – co by to było?

Staramy się, żeby FreshMaila tworzyli „najlepsi z najlepszych”. Nasz zespół to grupa doświadczonych specjalistów z zakresu IT, marketingu, sprzedaży i obsługi klienta. Dlatego, że nie pracujemy z przypadkowymi osobami możemy mieć do siebie pełne zaufanie. To jest chyba kluczowa cecha, która wyróżnia nasz zespół i pomaga odnosić sukcesy.

Cenimy też kreatywność. Stworzyliśmy narzędzie, które cechuje zupełnie nowe podejście do e-mail marketingu. Tylko dzięki twórczemu działaniu zespołu FreshMaila udało się nam odejść od utartych schematów i nieźle namieszać w naszej branży.

Sama kreatywność i zaufanie to jednak nie wszystko. To co sprawia, że jesteśmy naprawdę dobrym zespołem to nasze zgranie. Dzięki temu, że świetnie się znamy, jesteśmy w pełni efektywni i świetnie się razem bawimy.

 

Paweł Sala wystąpienie

 

FreshMail – Świeże spojrzenie na e-mail marketing
5 (100%) 20 głosów