Wiedza dedykowana Tobie

Seksownie, ale z przymrużeniem oka, czyli o strategii marki bielizny Obsessive

13 stycznia 2018

Przedstawiamy interesującą rozmowę z Martą Chlebowską-Trojak, specjalistą ds. e-commerce, która na co dzień z sukcesem rozwija sklep Obsessive.com Chcesz wiedzieć jak kreatywnie podejść do tematu promocji? Przeczytaj wywiad!


Kei.pl: Marce przyświeca hasło: “Razem lepiej!” Czy możesz to rozwinąć?

Marta Chlebowska-Trojak: Jesteśmy zdania, że trzeba czerpać 100% przyjemności z życia z drugą osobą. Naszym celem jest inspirowanie par do szalonych, pełnych zabawy odkryć we dwoje. Obsessive to przede wszystkim bielizna dla par. Jest idealnym prezentem od mężczyzny dla kobiety, ale kobieta ubrana w Obsessive może też być wspaniałym prezentem dla swojego faceta, na przykład na Walentynki.


W jaki sposób zachęcacie i inspirujecie pary?

Po pierwsze produkujemy bieliznę, seksowne kostiumy i dodatki, które same w sobie zachęcają do zabawy i szaleństw z drugą połówką. Po drugie konkursy. Uwielbiamy je! W tym roku razem z FitLoversami w naszym konkursie #WyzwanieKochanie namawialiśmy pary do podejmowania wspólnych wyzwań. Buziak w karkołomnej pozycji, wspólne gotowanie ze związaną jedną parą dłoni… efekty można oglądać na naszym Instagramie i Facebooku – wystarczy wpisać hashtag #WyzwanieKochanie. Jest co podziwiać!


Po trzecie na naszym blogu https://obsessive.com/pln_pl/blog
można znaleźć inspiracje na wyjątkowe Walentynki czy rocznicę ślubu. Pełno tam pomysłów na nietuzinkowy wieczór we dwoje np. w stylu „Nagiego instynktu” lub na zabawę w gorącą linię . Zresztą część tych scenariuszy to pomysły naszych klientów z innego konkursu. W każdym razie wszystko z przymrużeniem oka – tak to już u nas jest!


No właśnie – z przymrużeniem oka. Przyjęliście dosyć nietypową, jak na markę bielizny, strategię komunikacji z klientem. Zdecydowaliście się na archetyp błazna. Co to oznacza i skąd taka decyzja?

Błazen to inaczej żartowniś, komik i figlarz. Uosobienie radości i humoru, żyje chwilą i cieszy się życiem, uwielbia żartować. Błazen nie lubi nudy, a dzięki niemu wszyscy świetnie się bawią. Sprawia, że świat staje się weselszy. Chcemy inspirować do zabawy, nie lubimy nudy, chcemy przekazywać pozytywne uczucia – nie mogliśmy wybrać innego wzorca!


Gdzie najlepiej widać u was archetyp błazna?

W całym naszym sklepie staramy się przemycić smaczki, dzięki którym klient się uśmiechnie, a może i nawet pośmieje. Podobno jesteśmy skuteczni w rozbawianiu. Przynajmniej takie sygnały otrzymujemy od naszych klientów. Klienci bardzo lubią nasze maile transakcyjne, którym daleko do nudnych szablonów.



Poza tym wystarczy wejść na zakładkę „Jak to robimy”, żeby przekonać się, że jesteśmy pozytywnie zakręceni! Wierzymy, że praca wykonywana z uśmiechem przekłada się na zadowolenie i uśmiech klientów.

 

Obsessive już od prawie dwunastu lat gości w sypialniach nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie, i wciąż idzie naprzód. Co decyduje o sukcesie marki?

Świetne projekty, ogromny wybór modeli, wysoka jakość produktów, niezawodna obsługa klienta. To podstawa, ale jakże ważna. Jednak w dzisiejszych czasach to już nie wystarczy. Handel przenosi się do internetu i musimy bardzo dbać o ten kanał sprzedaży.

Dlatego też stale rozwijacie i dopieszczacie wasz sklep internetowy?

Tak, to nasze oczko w głowie. Stajemy na rzęsach, żeby strona była atrakcyjna wizualnie i przekazywała ducha naszej marki. Poza tym oczywiście wszystko w sklepie musi działać bez zarzutu, a zakupy powinny iść gładko jak po maśle i być czystą przyjemnością.

Co zadecydowało o wyborze hostingodawcy?

Niezawodny serwer i szybko działająca strona to absolutne must have w dzisiejszym świecie e-commerce. Bez tego ani rusz! Nasza strona naszpikowana jest zdjęciami – chcemy pokazać klientowi produkty w najdrobniejszych szczegółach, by mógł bez wątpliwości dokonać wyboru. Nie udałoby nam się to bez porządnego serwera.

Dziękujemy za rozmowę, trzymamy kciuki za dalszy rozwój platformy!

 

Marta Chlebowska-Trojak
Specjalista ds. e-commerce
Sprawdza, doradza i analizuje, dzięki niej wszystko na stronie Obsessive śmiga, jak po maśle!

Seksownie, ale z przymrużeniem oka, czyli o strategii marki bielizny Obsessive
5 (100%) 3 głosów